Menu główne

Szukaj na tym blogu

29 kwietnia 2016

Ciasto z czarnej fasoli z daktylami, bez glutenu

Szukając pewnej alternatywy dla ciast z mąki pszennej i wykorzystywanego masła, spróbowałam zrobić coś niekonwencjonalnego. Do tego celu wykorzystałam czarną fasolę. Jednak kompletnie nie czuć jej w cieście. Rzekłabym raczej, że poprzez dodanie bardzo dojrzałych bananów kompletnie jej nie czuć. Za gładką strukturę ciasta odpowiada bardzo dobry blender o mocy 400W. Jeżeli nie mamy blendera ręcznego typu "żyrafa", to możemy spokojnie wykorzystać do tego celu blender kielichowy. 

Cisto pieczemy w keksówce lub na średniej wielkości blaszce- u mnie ta ostatnia była na topie :)

Co więcej mogę napisać o tym cieście? Na pewno to, że jest bardzo wilgotny i czekoladowy- słowa mojej Drugiej Połowy. A wiem, że posmakowało mu bo prosił dwa razy o dokładkę. W efekcie dostał ciasto do pracy :)


Ciasto bardzo szybko się robi.



Spróbujcie, jeżeli lubicie wszelkie nowości w kuchni. 




Składniki:

Ciasto:
  • 2 puszki czarnej fasoli 400 g,
  • 4 jajka,
  • 4 łyżki kakao,
  • 4 łyżki miodu lub syropu klonowego,
  • 10 sztuk daktyli,
  • 2 bardzo dojrzałe banany,
  • 10 kropli aromatu migdałowego,
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego,
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej.


Polewa:
  • 3-4 łyżki oleju kokosowego,
  • 100 g czekolady gorzkiej 90%,
  • 1 łyżka miodu,
  • 5 daktyli,
  • 100 ml wody.


Wykonanie:

Piekarnik nagrzać do 180 stopni, z funkcją grzanie góra/dół.

Ciasto:
Fasolę odcedzić na durszlaku lub sitku ( pozbyć się zalewy) i umieścić w misce. Dodać 4 żółtka, kakao, miód lub syrop klonowy, pokrojone banany, aromat migdałowy, siemię lniane, sodę oczyszczoną. Bardzo dokładnie zmiksować. 
Białka ubić na sztywną pianę. 
Daktyle pokroić na drobno.
Do masy dodać jedną łyżkę piany z białek i bardzo delikatnie wymieszać. Postępować tak z resztą. Na koniec dodać daktyle. Dokładnie wymieszać.
Przelać do keksówki lub małej formy, wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec około 35 minut do tzw.: suchego patyczka. 
Przestudzić.

Polewa:
W garnuszku dodać olej kokosowy i wodę. Podgrzać. Pod żadnym pozorem nie dodawać wody do już podgrzanego oleju kokosowego, gdyż woda będzie pryskać po całej kuchni. Dołożyć drobno pokrojoną czekoladę i miód. Stopić dokładnie. Pokroić daktyle i na koniec dodać do polewy. Gotową polewą polać ciasto.



Smacznego :) 



Nasze lunchbox'y do pracy :)









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drukuj